Święta Bożego Narodzenia tuż-tuż. W Polsce wiąże się z nimi wiele tradycyjnych obrzędów. W niektórych miejscowościach odbyły się kiermasze bożonarodzeniowe, a w wielu – zorganizowano koncerty kolęd i pastorałek. W innych miejscach wydarzenia te dopiero nastąpią. We wszystkich kościołach już wkrótce powstaną betlejemskie stajenki. W dwóch miejscowościach powiatu ostrowskiego – Małkini i Zarębach Kościelnych – zwykło się urządzać szopki bożonarodzeniowe z udziałem żywych zwierząt, której początki istnienia przypisuje się św. Franciszkowi z Asyżu. Obie miejscowości położone są niedaleko Kosowa Lackiego, więc warto rozważyć wyjazd, by na własne oczy zobaczyć świąteczne inscenizacje.

W tym roku w Małkini przy ul. Leśnej w pobliżu pomnika św. Jana Pawła II żywa szopka stanie po raz ósmy. Można ją będzie oglądać przez trzy dni weekendowe – od 18 do 20 grudnia. Na stałe wpisała się w przedświąteczny krajobraz tej nadbużnej wsi. Jest atrakcją i co roku odwiedza ją wiele osób. Przychodzą całe rodziny z dziećmi, oglądają zwierzęta i robią sobie pamiątkowe zdjęcia. W Zarębach Kościelnych żywą szopkę przy kościele poklasztornym Ojców Reformatów będzie można oglądać w nadchodzącym okresie świątecznym.

Dziś trudno sobie wyobrazić kościół, gdzie w czasie świąt Bożego Narodzenia nie byłoby przedstawienia betlejemskiej stajenki. Jednak tylko w nielicznych miejscowościach w Polsce buduje się szopki bożonarodzeniowe, w których pojawiają się żywe zwierzęta. Współcześnie organizacją tych atrakcyjnych świątecznych inscenizacji zajmują się głównie wspólnoty parafialne. Robią to również wspólnoty samorządowe. Tak dzieje się w Małkini, gdzie od 2008 roku władze gminy zaangażowały się w coroczne kultywowanie tej bożonarodzeniowej tradycji, która w naszym kraju pojawiła się na początku lat 90-tych ubiegłego wieku.

W Małkini drewniana stajenka po raz pierwszy stanęła w 2008 r. przy Szkole Podstawowej nr 2 na ulicy Leśnej z inicjatywy ówczesnego wójta Marka Kubaszewskiego. Organizacją zajął się Urząd Gminy w Małkini Górnej wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury i Sportu. Oprócz postaci Maryi, Józefa i malusieńkiego Jezusa można było w niej dostrzec prawdziwe zwierzęta. Były to kózki, owieczki, kucyk, króliki, kaczki i kury. Zwierzęta do zbitej z desek naturalnej wielkości stajenki wypożyczyli organizatorom mieszkańcy gminy. Pomysł spodobał się wszystkim – organizatorom i mieszkańcom gminy – i w kolejnych latach był z sukcesem kontynuowany. Po trzech latach budowania szopki przy Szkole Podstawowej nr 2 zmieniono jej lokalizację.

Od 2011 r. żywa szopka była umiejscawiana przy ul. Leśnej w pobliżu pomnika św. Jana Pawła II, by również osoby, które przejeżdżają przez Małkinię Górną – w czasie podróży do swych domów i rodzin – mogły choć na krótką chwilę zatrzymać się i odwiedzić szopkę, która zwiastuje nadchodzące święta. W tym roku na kilka dni przed świętami, w piątek (od godz. 15:00), sobotę (cały dzień) i niedzielę (do godz. 18:00) będzie można ją znów podziwaić.

 Żywą szopkę w Małkini ogląda się w przedświąteczny weekend. Pragnienie obejrzenia bożonarodzeniowej szopki staje się dobrym pretekstem do zrobienia sobie przerwy w porządkach i przygotowaniach do Bożego Narodzenia. Jest to pożyteczne i dobre, bo coraz częściej w tym przedświątecznym zabieganiu zapominamy o tym, co jest sensem tych świąt. Wójt Gminy Marek Kubaszewski – zapraszając do jej odwiedzenia w 2011 r. – na stronie internetowej gminy napisał: „by w natłoku codziennych spraw związanych z przygotowywaniem świąt pozwolić sobie na chwilę refleksji i zadumy.” Od 2014 r. do obejrzenia żywej szopki w Małkini gorąco zaprasza obecna wójt tej gminy – Bożena Kordek.

Żłóbki w kościołach są piękne i nastrojowe. Natomiast te budowane na zewnątrz mają swój specyficzny – ubogi i bardzo wiarygodny klimat. Zapach siana, obecność żywych zwierząt czy odczucie zimna pomaga wyobrazić sobie scenerię wydarzeń sprzed 2 tysięcy lat. Inicjatorzy żywych szopek wierzą, że oglądanie zwierząt nie jest jedyną atrakcją, i że dzięki odwzorowaniu prawdziwej atmosfery tamtych wydarzeń wierni głębiej pojmują to wszystko, co Bóg dla nas zrobił. Wypada mieć nadzieję, iż tradycja, którą zapoczątkował św. Franciszek w 1223 r. w Greccio, będzie w Małkini Górnej w kolejnych latach kultywowana. Kontynuatorom tej pięknej tradycji należy się wielka wdzięczność za tak wymowną ilustrację Bożego Narodzenia.

Każdy zaś, kto ma ochotę w szczególny sposób poczuć magię Świąt Bożego Narodzenia powinien odwiedzić żywą szopkę w swojej najbliższej okolicy. Wszyscy zaś chętni mogą w okresie świątecznym, od Pasterki aż do święta Trzech Króli, obejrzeć taką świąteczną inscenizację w Zarębach Kościelnych. W tej miejscowości zostanie ona zorganizowana w zabudowaniach parafialnych przez wiernych na czele z ks. prob. Andrzejem Dmochowskim już po raz czternasty. 

W galerii zdjęcia z Żywej Szopki w Małkini zrobione 19 i 20 grudnia 2015r.