Back to Top
  • Dawniej

Relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego na stałe w Kosowie Lackim

Drukuj E-mail

Relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego na stałe w Kosowie Lackim

14 sierpnia w kalendarzu liturgicznym wspomina się św. Maksymiliana. Powszechnie wiadomo, że oddał on swoje życie za Franciszka Gajowniczka w hitlerowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. W rocznicę jego męczeńskiej śmierci w kosowskiej parafii odbywa się odpust w dojazdowej kaplicy w Rytelach-Wszołkach, bowiem ponad 30 lat temu tej kaplicy nadano wezwanie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Tegoroczny odpust – w 74. rocznicę śmierci o. Kolbego – był nieco inny, za sprawą obecnych na tym odpuście jego relikwii. Wierni uczestniczący w świątecznych obchodach jako pierwsi mieli możliwość ucałowania relikwii po przywiezieniu ich z Niepokalanowa do Kosowa w dniu 26 lipca. Relikwie św. Maksymiliana trafiły na stałe do Kosowa Lackiego, a uroczyste ich wprowadzenie do świątyni parafialnej nastąpiło 15 sierpnia.

Św. Maksymilian jest jednym z najpopularniejszych polskich świętych i jednym z najbardziej znanych współczesnych świętych Kościoła katolickiego na świecie. Po jego beatyfikacji w 1971 r. i kanonizacji w 1982 r. nastąpił rozwój kultu św. Maksymiliana. W Polsce powstało 170 parafii pod jego wezwaniem. Diecezja drohiczyńska jest jedną z trzech diecezji, gdzie niestety nie ma żadnej parafii pw. św. Maksymiliana (obok gliwickiej i opolskiej). Trzy kaplice: w Tołwinie, Hucie Gruszczyno i Rytele-Wszołki cieszą się jego opieką. W parafii pw. Narodzenia NMP w Kosowie Lacki - położonej tak blisko Treblinki, gdzie znajdował się inny niemiecki obozu zagłady – staraniem ks. Stanisława Domańskiego (proboszcza w latach 1968-1985) wybudowano kaplicę dojazdową w Rytelach-Wszołkach. To on – na prośbę mieszkańców Rytel – rozpoczął w 1982 r. jej budowę. Wiernym oddano ją do użytku w 1984 r. po jej poświęceniu przez ordynariusza siedleckiego bp. Jana Mazura. Teraz jest ona pod opieką ks. wikariusza Karola Biegluka.

Relikwie św. Maksymiliana dotarły do Kosowa Lackiego dzięki staraniom wielu osób. Pierwsza myśl o pozyskaniu relikwii dla parafii pojawiła się w głowie wieloletniej Prezes Wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej w Kosowie Lackim – Marii Zalewskiej – już wiele lat temu. Idea spodobała się obecnemu opiekunowi tej Wspólnoty ks. Karolowi Bieglukowi. Ksiądz Proboszcz w imieniu wszystkich kapłanów i wiernych 1 czerwca 2015 r. wystosował specjalne pismo do o. Mirosława Bartosa, Gwardiana Klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Niepokalanowie. Prośba o udzielenie relikwii dla parafii została rozpatrzona pozytywnie. Wspólnie zdecydowano, że odebranie relikwiarza z rąk OO. Franciszkanów nastąpi podczas Ogólnopolskiego Dnia Modlitwy Rycerstwa Niepokalanej (MI). W tym celu 25 lipca z Kosowa do Niepokalanowa wyruszyła grupa 21 pielgrzymów, głownie członków MI. Relikwiarz, w którym umieszczono włos świętego, został ufundowany przez Rycerstwo Niepokalanej w Kosowie.

Tegorocznym modlitwom w Niepokalanowie towarzyszyło hasło: Rycerstwo Niepokalanej nadzieją na lepszy świat. Rozpoczęły się one o godz. 18.00 Eucharystią, której przewodniczył o. Mirosław Bartos. W wygłoszonym kazaniu Asystent Narodowy MI wskazywał – w kontekście zbliżającej się 100. rocznicy założenia Rycerstwa Niepokalanej – na koniczność przeprowadzenia rachunku sumienia: czy Rycerz Niepokalanej to ja? Kontynuował dalej, że Rycerzy w Polsce nie widać, jak pragnął tego św. Maksymilian, który chciał obsadzić wszystkie etaty Rycerzami. Na zakończenie zaapelował do Rycerzy, aby nawracali siebie, a nie świat, bo nastąpi to samoistnie, gdy sami wpierw się nawrócimy. Przed pasterką odbyły się: Apel Maryjny, program słowno-muzyczny, Celebracja Maryjna i odmówiono Tajemnice Radosne Różańca św. Podczas Apelu mocno wybrzmiało stwierdzenie, że jeśli Rycerstwo ma być nadzieją dla świata, to musi najpierw się nawrócić. Przygotowany przez Siostry Franciszkanki RN ze Strachociny program pt. Samemu Się do niej zbliżyć, do Niej się upodobnić pokazał istotę MI – ideałem, do którego mamy się upodabniać jest Niepokalana.

Mszy św. o północy przewodniczył o. Janusz M. Szypulski. W kazaniu Wiceprezes Narodowy MI powiedział, co Rycerstwo musi zrobić, by być nadzieją dla świata. Jeszcze raz zgromadzeni w niepokalanowskiej Bazylice NMP Rycerze usłyszeli, że naszym ideałem jest Niepokalana, która wskazuje, że mamy uczynić wszystko, czego chce od nas Chrystus. Po zakończonej Eucharystii w świątyni odbyło się nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Modlitwa Różańcowa i Koronka do Miłosierdzia Bożego trwały do niedzielnego świtu. Po krótkiej przerwie o godz. 8.00 odśpiewano Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, a w Sali św. Bonawentury Prezes Narodowy MI o. Stanisław Piętka wygłosił konferencję pt. Rycerstwo Niepokalanej walką o lepszy świat. Na jej zakończenie życzył słuchaczom, aby zdołali podbić jak najwięcej dusz dla Niepokalanej.

Centralną uroczystością modlitewną w Niepokalanowie była niedzielna Eucharystia, na którą przybyło bardzo wielu członków MI z całej Polski. Wiele Wspólnot zabrało ze sobą sztandary i chorągwie, które wniesiono w uroczystej procesji. Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił o. Mirosław Bartos. W nawiązaniu do przeczytanej tego dnia Ewangelii o cudownym rozmnożeniu chleba Asystent Narodowy MI zwrócił uwagę na troskę Jezusa o resztki jedzenia, które pozostały, gdy wszyscy się najedli. Na zakończenie Eucharystii o. Mirosław przekazał stojący na ołtarzu relikwiarz w ręce kosowskiej delegacji RN. Wcześniej odczytał po polsku Dekret o przekazaniu relikwii św. Maksymiliana dla parafii pw. Narodzenia NMP w Kosowie Lackim.

Odpust w Rytelach Wszołkach stał się pierwszą sposobnością publicznego oddania czci św. Maksymilianowi. Mszę św. odpustową odprawił ks. Mariusz Boguszewski. W swojej Homilii ks. Mariusz mówił m.in. o byciu prawdziwym synem czy córką Kościoła. Następnie podawał konkretne przykłady, co należy czynić, by dawać świadectwo swojej przynależności do Kościoła. Apelował do zgromadzonych w kaplicy, by stawali się świadkami dla innych i szukali świadków w swoim życiu, którzy doprowadzą do pełni wiary. Niech św. Maksymilian będzie mocnym świadkiem dla nas, abyśmy coraz mocniej mogli opierać się na Chrystusie – powiedział kończąc kazanie. Po uroczystej Procesji Eucharystycznej wierni ucałowali relikwie św. Maksymiliana.

Następnego dnia w święto Wniebowzięcia NMP ks. prob. Tomasz Pełszyk w uroczystej procesji wniósł do świątyni relikwiarz. Dalej odczytał Dekret o przekazaniu relikwii, którymi są włosy św. Maksymiliana – jeden ze współbraci zgolił brodę o. Kolbego, gdy ten wrócił z Japonii w 1930 r. i zachował jego włosy, bo już wtedy o. Franciszkanie wierzyli, że ich brat zostanie ogłoszony świętym. W pierwszej części kazania ks. Tomasz mówił o tajemnicy Wniebowzięcia NMP, a w drugiej przedstawił wiernym dość szczegółowy życiorys o. Kolbego, podkreślając w nim zwłaszcza te momenty, które zadecydowały o jego świętości. Przy relikwiach, w imieniu parafii ks. Proboszcz złożył deklarację wychwalania Boga i naśladowania cnót Świętego. Kończąc, mówił: My wszyscy jesteśmy wezwani do zbawienia. Maryja już cieszy się chwałą Nieba. Przez całą niedzielę relikwiarz stał na ołtarzu w pięknej dekoracji, a wierni mogli relikwie ucałować po każdej Mszy św.

Wydaje się, że dzięki otrzymanym relikwiom w parafii jeszcze mocniej będzie szerzony kult tego Świętego, który już od 18 lat rozwijany jest przez obecność w Kosowie Lackim RN. W uzasadnieniu prośby o relikwie ks. Proboszcz napisał: Ufamy, że pobożność związana z postacią św. Maksymiliana jest bardzo potrzebna i dobrze służy całej naszej Ojczyźnie. Współgra to z tym, co św. Jan Paweł II napisał w dekrecie kanonizacyjnym – ogłaszającym i uznającym bł. Maksymiliana Maria Kolbego świętym. Wskazywał on, że św. Maksymilian jest znakiem nadziei danym przez Boga naszej epoce, i patronem obecnych czasów. Relikwie obecne w Kosowie Lackim takim wyrazistym „znakiem nadziei” niewątpliwie są!

III Tydzień Bożej Radości w Kosowie Lackim A.D.2015 - ze wspólnym zdjęciem

Drukuj E-mail

III Tydzień Bożej Radości w Kosowie Lackim

Tylko miłość jest twórcza

Wakacyjny wypoczynek dla dzieci jest organizowany w wielu parafiach naszej diecezji. W Kosowie Lackim ten czas przypadł na upalną pierwszą połowę sierpnia (od 10 do 15 sierpnia). Hojność sponsorów sprawiła, że udział 44 dzieci w III Tygodniu Bożej Radości był bezpłatny. Uczestników Tygodnia w liczbie ponad 50 osób (wraz z opiekunami), serdecznie gościł w plebanijnych progach ks. Tomasz Pełszyk, proboszcz parafii pw. Narodzenia NMP w Kosowie Lackim.

Organizatorem Tygodnia Bożej Radości już po raz trzeci był ks. Karol Biegluk. Pod jego przewodnictwem młodzież z parafii poświęciła swój wakacyjny czas, by od godz. 9.00 do 15.00 zaopiekować się dziećmi, animując im gry i zabawy. Dzień rozpoczynano wspólną modlitwą, a zwykle po godz. 12.00 w sali parafialnej wszyscy zasiadali do smacznego obiadu. W kolejnych dniach dzieci uczestniczyły w zajęciach sportowych, tanecznych i innych zabawach przy domu parafialnym i na placu przy Szkole Podstawowej. W piątek zajęcia te poprowadziła profesjonalna instruktorka z Sokołowa Podlaskiego – P. Magdalena Chomać. Uczestnicy Tygodnia odwiedzili placówkę Ochotniczej Straży Pożarnej, Urząd Gminy i Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury. Strażacy potraktowali dzieci zimną wodą, co wywołało powszechną aprobatę ze względu na niemiłosierne upały, które towarzyszyły spotkaniom od pierwszego do ostatniego dnia. W Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury dzieci obejrzały film animowany. Na plac przy domu parafialnym dotarł też radiowóz policyjny. Fotograf – P. Krzysztof Kopania – w piątek wykonał zdjęcie, które zatrzymało w pamięci czas radosnego przebywania z Bogiem i bliskimi.

Środa była dniem wyjazdowym. Wyjazd miał charakter mocno edukacyjny i do tego w rodzinne strony ks. Tomasza. Skutkowało to tym, że mieliśmy dobrego przewodnik, bo swoje dzieciństwo ks. Proboszcz spędził w okolicach Ciechanowca. Pierwszym miejscem, które odwiedziły dzieci było Muzeum Rolnictwa im. Ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. Podzieleni na dwie grupy zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc – zwłaszcza zaś skansen. Następnie uczestnicy wyprawy trafili do dawnej szkoły podstawowej w Winnej-Chrołach. Obecnie mieści się w niej muzeum. Na parterze jest ekspozycja przedstawiająca wyposażenie szkoły w różnych dziesięcioleciach XX wieku. O tym, że ks. Proboszcz naprawdę uczęszczał do tej szkoły mogliśmy się naocznie przekonać, czytając jego wypracowanie, które jest tam eksponowane. Na piętrze zgromadzono dużą liczbę zabawek, które pobudziły ciekawość dzieci do tego stopnia, że wiele z nich nie chciało opuścić wystawy. Naszą wycieczkę zakończyliśmy w Bujence, która jest rodzinną miejscowością ks. Proboszcza. Byliśmy na kolonii tej wsi, nazywanej Sówka, podziwiając hodowlę zwierząt pochodzących z Peru. Wielokolorowe alpaki, bo o nich mowa, wzbudziły w nas wiele sympatii i ciepłych uczuć. Wracając do Kosowa zatrzymaliśmy się w Ciechanowcu. Młodzież wręczyła Przewodnikom i Pani Dyrektor Muzeum własnoręcznie wykonane serca z podpisami uczestników Tygodnia. To był naprawdę miły wyjazd.

III Tydzień Bożej Radości zakończył się wspólną Mszą św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W sobotę, w obecności relikwii św. Maksymiliana, które uroczyście wniesiono do świątyni na uprzedniej Mszy św., rodzice wyrazili swoją wdzięczność organizatorom, opiekunom i dobroczyńcom. Młodzież została obdarowana drobnym upominkiem – Ikoną Matki Bożej Śnieżnej. Jest ona jednym z Symboli Światowych Dni Młodzieży. Życząc młodzieży uczestnictwa w ŚDM w Krakowie w 2016 r. już myślimy o IV Tygodniu Bożej Radości. Wszyscy wierzymy, że za rok na pewno się on odbędzie, bo miłość ofiarna jest pozbawiona rozliczania, stawiania sobie barier i limitów. Św. Maksymilian wielokrotnie powtarzał: Tylko miłość jest twórcza!