Back to Top
  • pierwotnie

Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

w Kosowie Lackim

Drukuj E-mail

Rocznica I Komunii Świętej A.D.2015

Każdego roku – zwykle w maju – dzieci po raz pierwszy przystępują do Sakramentu Pokuty i po raz pierwszy w pełny sposób uczestniczą w Eucharystii. W tym roku w diecezji drohiczyńskiej ze względu na reformę ”sześciolatkową” I Komunie św. nie odbyły się. Miały miejsce jedynie Rocznice I Komunii św., bo ważne w życiu wydarzenia zwykliśmy upamiętniać poprzez obchodzenie ich rocznic. W naszej parafii Uroczystość Rocznicy I Komunii św. odbyła się 31 maja 2015r. w liturgiczną Uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Dzięki wspólnej pracy m.in. ks. Karola, pań Katechetek Bożeny i Teresy oraz rodziców Rocznica miała charakter odświętny.

Mszę św. o godz. 12.00 w intencji 44. dzieci z klas III odprawił ks. Karol. Dzieci stojąc jeszcze raz wspólnie w bliskości ołtarza, ubrani w komunijne stroje, idąc w uroczystej procesji po Najświętszy Sakrament przeżyły radosne chwile, które towarzyszyły im ponad rok temu, gdy 18 maja 2014 r.po raz pierwszy przyjęły I Komunię św.Przeżywając Uroczystość Trójcy św. módlmy się do Boga w trzech Osobach, niech Ojciec i Syn i Duch Święty prowadzi nasze dzieci przez życie, karmiąc je na tej drodze swoim Ciałem i swoją Krwią. 

fot. Jarosław Zaranek

 
Drukuj E-mail

Poświęcenie pól w parafii Kosów Lacki maj 2015

W dniach od 1 do 16 maja w naszej parafii według wyznaczonego grafiku odbyło się błogosławieństwo pól. W kosowskiej parafii zachowała się tradycyjna forma obrzędu poświęcenia pól. Procesja do 4 udekorowanych stacji zwanych ołtarzami najczęściej odbywa się w maju, w okresie najbujniejszego wzrostu roślin. Już tylko w nielicznych parafiach w Polsce kapłan wraz z mieszkańcami poszczególnych miejscowości wędruje pomiędzy polami i łąkami.

Mieszkańcy miejskiej wspólnoty parafialnej ul. Nowej, Kolejowej i przyległych spotkali się 15 maja o godz. 16.30 przy kościele parafialnym. Niewielki orszak procesyjny pod przewodnictwem ks. Karola, z krzyżem ruszał ze śpiewem religijnych pieśni i litanii do Wszystkich Świętych do kolejnych czterech stacji. Nasza wędrówka wiodła kolejno następującymi ulicami: Towarową, Kolejową i Nową, Zgromadzeni coraz liczniej w miarę podążania do kolejnych stacji przy umajonych kwiatami kapliczkach i krzyżach modliliśmy się kolejno o:

  1. błogosławieństwo Boże dla każdej pracy, a szczególnie dla pracy rolnika;

  2. pomyślne urodzaje i zbiory;

  3. odwrócenie nieszczęść;

  4. zgodę, miłość i błogosławieństwo Boże dla wszystkich mieszkańców.

Po modlitwie, odśpiewaniu określonej suplikacji i odczytaniu Ewangelii następował moment święcenia pól. Półtoragodzinną błagalną procesję zwieńczyliśmy uczestnictwem w Eucharystii sprawowanej w naszej intencji w parafialnym kościele.

Święcenie pól było dla gospodarzy ważną ceremonią, wynikającą z porządku czasu zasiewu i próby zabezpieczenia urodzaju płodów rolnych. Wiosennym wytężonym pracom polowym towarzyszyły wspólne, ogólnowioskowe procesje błagalne, by Bóg darował kary, odwrócił choroby, nieurodzaj i różne klęski. Niestety coraz mniej osób uczestniczy w tych praktykach, co da się zauważyć oglądając fotografie zamieszczone w Galerii. Według opinii ks. Pawła Siedlanowskieg: Przyczyn jest kilka: niewiele osób mieszkających na wsi zajmuje się uprawą roli, wielu nie znajduje w sobie motywacji, by uczestniczyć w czymś, czego do końca nie rozumie i co bardziej kojarzy się im z piknikiem niż wydarzeniem religijnym. Zatarła się prawda, że Bóg jest dawcą i źródłem wszelkiego życia. Bardziej skłonni jesteśmy wierzyć, że na obfitość plonów ma wpływ odpowiednie nawożenie, uprawa, opryski, pogoda, wyposażenie techniczne gospodarstwa. I wreszcie, co najistotniejsze: zagubiło się właściwe rozumienie błogosławieństwa. Często ma ono w powszechnym rozumieniu wymiar komercyjny, zabobonny, daleki od istoty. Jest nim wpisana starotestamentalna relacja: coś za coś. W ten sposób zamiast prowadzić do Boga, staje się murem, który skutecznie od Niego oddziela.

Postarajmy się zatem w kolejnych latach liczniej uczestniczyć, by ta piękna tradycja była zachowana właściwie.